Historia gminy Książki

Wieś Książki obecnie siedziba władz Gminy, największy punkt usługowo – handlowy jest jak się okazuje najmłodszą ze wszystkich miejscowości. Założona została w 1635 roku kiedy to osiedliło się tu 8 rodzin ze Śląska. Początek wsi liczy się jednak dopiero od 24 lipca 1638 roku – daty nadania przywileju dla osiedleńców na prawie olenderskim (holenderskim) przez starościnę brodnicką, księżną Annę Katarzynę Konstancję, która osadziła tu kolonistów niemieckich, tzw. Olędrów. W źródłach pojawia się nazwa niemiecka Ksionsken. Wieś weszła w skład starostwa brodnickiego. Olędrzy, byli to osadnicy pochodzący z terenów dzisiejszej Holandii, Danii, Nadrenii, lokowani od połowy XVI wieku w Prusach Książęcych i Królewskich, głównie na Żuławach i w Wielkopolsce. Zagospodarowywali oni tereny zalewowe i ziemie podmokłe, wprowadzając wysoką kulturę rolną i hodowlaną. W XVII I XVIII wieku olędrami nazywano ogólnie osadników, także Polaków lokowanych na warunkach długoterminowej dzierżawy na terenie całej północno-zachodniej Polski. Osadnictwo olęderskie w Polsce było elementem wielkiego ruchu osadniczego obejmującego także wybrzeża płn. Niemiec i Danii. Olędrzy, zwłaszcza koloniści niemieccy, chętnie osiedlali się na terenach zachodnio-północnej Polski, gdyż zyskiwali tutaj przywileje ekonomiczne: dzierżawy, czynsze, wyzwolenie od pańszczyzny, luteranie – wolność religijną, zwolnienie od dziesięciny. Nazwa Ksionsksen, nie pochodzi od książki do czytania. Być może, wywodzi swoją nazwę od Ksiądz lub bardziej prawdopodobne od Książę. Pamiętajmy, że przywilej osiedleńcom nadała właścicielka osady: księżna Anna Katarzyna Konstancja, starościna brodnicka. W dokumentach z wizytacji kościelnej z 1672 roku wspomina się o Wielkich i Małych Książkach. Były to wsie „Holenderskie” nie płacące dziesięciny na rzecz kościoła. Książki Małe; wieś „holenderska” w roku 1720 na okres 30 lat nadana została osadnikom, których liczba wynosiła w 1738 roku – 51. W roku 1744 starosta brodnicki przedzierżawił Książki Małe na prawach wieczystych. W roku 1750 starosta Pleskowski prolongował kontrakt na 40 lat. W roku 1773 żyło w Książkach 56 rodzin chłopskich (w tym 4 katolików). We wsi znajdował się stary kościół drewniany z roku 1720 otoczony cmentarzem, z dzwonnicą na rusztowaniach. Istniała także szkoła ewangelicka. Gdy w roku 1797 rząd pruski sprzedał majątek obejmował on 35 włók, 20 mórg i 91 prętów gruntów ornych, 3 włóki łąk i duży obszar torfowisk. Według dokumentu 1797 roku majątek Małe Książki obciążały następujące obowiązki: opłata czynszu do kasy rządowej w Brodnicy, dostarczanie paszy dla kawalerii, podwód koni cugowych przy okazji pobytu króla w kraju, dostarczanie ludzi na polowania na wilki oraz na budowę umocnień, pomoc przy budowie kościołów, pobieranie napojów alkoholowych z browaru w Kruszynie, utrzymanie cieków i rowów melioracyjnych, przecinających grunta majątku z kanału Sitnowskiego. Majątek często zmieniał właścicieli. W 1828 roku majątek był własnością wdowy z domu Wierzbicka (z Trzciana). W tym samym roku nastąpiło uwłaszczenie 61 użytkowników (46 włók); nałożono na nich obowiązek konserwacji kanału Sitnowskiego. W roku 1858 czynsz zamieniono na rentę, a w roku 1873 doszły do Małych Książek 3 działki z Niemieckich Łopatek przyznane w zamian za 360,08 ha odstąpione pod budowę toru (Toruń – Olsztyn). Zmiana właściciela nastąpiła w 1877 roku. W rok później nadano Małym Książkom nazwę „Gut Hohenkirch”. Do roku 1872 majątek jeszcze dwukrotnie zmieniał właściciela. Nazwa Hohenkirch obowiązywała od 1868 roku. Budowę kościoła rozpoczęto 24 lipca 1868 roku, zakończono 18 czerwca 1869 roku. W roku 1900 w Książkach we wsi znajdowała się 4 – klasowa szkoła, na wybudowaniu 2 – klasowa. W roku 1864 sekta baptystów założyła w Książkach kaplicę. W 1920 roku po wkroczeniu armii Gen. Hallera wieś ponownie wróciła do Polski. Podczas II wojny świtowej Książki i okoliczne wsie były miejscem szczególnej eksterminacji Polaków. Władze III Rzeszy postanowiły całkowicie wyniszczyć na tych terenach żywioł Polski. Pierwszym zbiorowym morderstwem było rozstrzelanie kilkudziesięciu Polaków 8 IX 1939 roku w miejscowości Brudzawki. Do dziś na terenie Gminy istnieją smutne świadectwa tamtych wrześniowych dni, a mianowicie miejsca pamięci, gdzie gestapo wymordowało kilkuset mieszkańców. Miejsca martyrologii Polaków znajdujemy w Łopatkach i Brudzawkach. Po okropieństwach II wojny światowej nastały czas pokoju. Jednak nie wszyscy mieszkańcy Gminy Książki mogli się z niej cieszyć z powodu stalinowskich represji w latach 1945 – 1956. Szczególnie silnie represjonowani byli działacze AK i powstałej w ostatnich miesiącach wojny organizacji WiN – u. Wielu z nich trafiło do stalinowskich więzień. Po okresie odwilży w 1956 roku wieś systematycznie się rozwijała Az do dzisiaj. Bardzo ciekawym zjawiskiem jest ewolucja nazwy wsi. Miejscowość Książki na przestrzeni prawie 300 lat zmieniała swoją nazwę.Zobacz na ten temat WIĘCEJ



Zobacz co słychać w Książkach

Zobacz co słychać w Osieczku

Zobacz co słychać w Łopatkach

Zobacz co słychać w Zaskoczu

Zobacz co słychać w Szczuplinkach

Zobacz co słychać w Brudzawkach

STRONA GŁÓWNA